Kirby's Extra EpicYarn

Kirby’s Extra Epic Yarn zapowiedziany na Nintendo 3DS

3DS

Na Nintendo 3DS ukaże się nowa gra z Kirby’m, której chyba nikt się nie spodziewał. W tym momencie Nintendo zaskoczyło – przynajmniej mnie. Nowy tytuł to Kirby’s Extra Epic Yarn i jest to port z Nintendo Wii z 2010 roku wzbogacony o kilka dodatków.

Zapowiedziany tytuł na przenośne konsole z rodziny Nintendo 3DS/2DS będzie zawierał wszystkie poziomy z Nintendo Wii, a także zostanie wzbogacony o nowe umiejętności Kirbiego. Gra zawierać będzie też nowe minigierki oraz nowy tryb gry Devilish Mode.

Z tego co przez chwilę widać na prezentacji Devilish Mode to tryb, w którym pojawi się nietoperz zrzucający kolczate kule. W tej spokojnej, nastawionej na bezstresowe zbieranie kryształków grze takie rozwiązanie wymusi ucieczkę i przyspieszy rozgrywkę. Można to porównać do serii Super Mario Bros. i poziomu, w którym Lakitu zrzuca przez cały level kolczate Spiny.

Nie poznaliśmy jeszcze konkretnej daty premiery. Tytuł zapowiedziano na rok 2019.

Na powyższym trailerze nie widać też, aby gra zawierała tryb współpracy dla dwóch graczy (jak było w oryginale). Na konkrety i szczegóły musimy jeszcze poczekać.

 

Kirby’s Epic Yarn z 2010 roku na Nintendo Wii w swoim czasie prezentował ciekawą stylistykę świata włóczki i materiałów pozszywanych nićmi. Tytuł był typową platformówką 2D z możliwością gry dla dwóch osób – jak twierdzili niektórzy dosyć łatwą. Twórcy bardzo kreatywnie podeszli do stylu i w całej grze zawarli mnóstwo ciekawych rozwiązań, od ściągania materiału nitką i tym samym skracaniu kawałka planszy, aż po różne transformacje Kirbiego. Grając z kolegą co chwilę zastanawialiśmy się skąd twórcy mieli pomysły – „co brali” ;), że to wymyślili. Nie uważam też, aby tytuł był zbyt łatwy. Zresztą nie poziom trudności stanowi o jakości produkcji, a jego kreatywne rozwiązania. Tytuł na Nintendo Wii bardzo polecam.

Jeśli nie graliście na Nintendo Wii w Kirby’s Epic Yarn to nie możecie przegapić Kirby’s Extra Epic Yarn na Nintendo 3DS. Jeśli tytuł będzie równie dobry, co oryginał to będziecie zadowoleni.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *